Triduum paschalne w Watykanie przebiegało bez zaskakujących wydarzeń. Wszyscy wiemy, że papież Franciszek w Wielki Czwartek nie przewodniczy Mszy Wieczerzy Pańskiej, Raczej udaje się wtedy na peryferia – do więzienia, osób samotnych, imigrantów. Tym razem Ojciec święty udał się na peryferia kościoła – do czekającego na proces kard. Becciu. Ta wizyta pozwala lepiej zrozumieć sens jego dotychczasowych działań. Bo pozbawiony funkcji kardynał jest oskarżony. Oficjalnie chodzi o defraudację. Ale również nieoficjalnie wskazuje się na coś bardziej poważnego – na zdradę; fałszywe oskarżenie wobec innego kardynała, który trafił do więzienia, gdzie spędził niewinnie trudny czas w zupełnym odosobnieniu i w ten sposób został skazany na “śmierć cywilną”.
Kategorie
