Kategorie
Bez kategorii

Winni śmierci (fizycznej i duchowej)

W filmie braci Sekielskich jest scena, gdy dziennikarze czekają na kontynuację rozmowy z ks. Franciszkiem Cybulą. Gdy dowiadują się o chorobie, jest dla nich oczywiste: to blef, bo rozmowa jest niewygodna. Jednak dalsze czekanie się opłaca – możemy obejrzeć na filmie scenę wynoszenia zwłok ks. Cybuli.

Śmierć ks. Dymera nastąpiła tuż po odwołaniu go z funkcji dyrektora – również po głośnych medialnych wystąpieniach na ten temat.

Można spodziewać się, że do śmierci przyczyniły się kwestie medialne. Ale naprawdę odpowiedzialni są ci, którzy doprowadzili do tego, że media zajęły się tą sprawą – arcybiskupi chroniący i niekarzący przestępców. Ale to nie wszystko.

Teologia katolicka wbrew pozorom nie uznaje życia ludzkiego za wartość najwyższą; zawsze wyżej jest zbawienie. Dlatego męczennicy oddawali życie za zbawienie swoje i innych. Dlatego też najcięższe przestępstwa kleru ocenia Kongregacja Nauki Wiary. Nie ze względu na to, że jest kontynuatorem świętej inkwizycji, ale dlatego, że przestępstwa pedofilii uznano za godzące w wiarę nie tylko ofiar, ale i całego Kościoła.

Wydaje się, że nawet zaniedbania arcybiskupów mogą prowadzić do zgorszenia, a więc sytuacji zagrażającej zbawieniu. Zatem jest pytanie czy hierarchowie zdają sobie z tego sprawę, a raczej, co nimi kierowało, gdy tak lekceważąco podchodzili do swoich obowiązków. Na pewno musi być jakaś przyczyna takiego, a nie innego postępowania. I ona powinna być przedstawiona. Nie ze względu na ciekawość wiernych. Ale by nikt z chrześcijan nie chciał iść taką drogą.